Jak Apple pozytywnie wpływa na rozwijający się świat

Jak na firmę założoną przez kilku swobodnie myślących hipisów, Apple ma paradoksalnie mieszane wyniki, jeśli chodzi o zrównoważony rozwój. Pod rządami Steve'a Jobsa priorytetem dla Apple był zawsze wpływ produktu na życie konsumentów. Środowiskowe i humanitarne skutki tego, jak Apple produkuje swoje produkty, były mniej priorytetowe, zakładając, że ktoś w ogóle o tym myślał.  

Globalny wpływ Apple

W miarę jak globalna obecność Apple (i zyski) rosły od początku do połowy XXI wieku, organizacje ekologiczne i aktywiści zaczęli rzucać światło na negatywny wpływ Apple na środowisko. Nieco ponad dziesięć lat temu Greenpeace umieścił Apple na ostatnim miejscu w swoim Przewodniku po bardziej ekologicznej elektronice z 2006 roku. Trzasnęli Apple za to, że nie udało im się „dopasować ich wyników środowiskowych do ich modnego i modnego wizerunku”.

Apple nie mógł dłużej milczeć na temat swojej polityki środowiskowej. Ta negatywna uwaga ostatecznie przekonała Apple i Steve'a Jobsa do publicznego ogłoszenia nowych celów środowiskowych. Ich plany obejmowały ambitne i długoterminowe zobowiązania dotyczące ekologicznej i zrównoważonej produkcji.

Końcowym rezultatem całej tej presji publicznej (i złego rozgłosu) była inicjatywa Jobsa z 2007 roku o nazwie „Zielone jabłko”. Polityka ta wymagała ograniczenia (a czasem całkowitego zakazu) stosowania toksycznych chemikaliów, takich jak rtęć i kadm, we wszystkich produktach Apple. Jobs i Apple zaczęli poważnie traktować swój wpływ na środowisko. Rozwijając się z rozmachem „A Greener Apple”, firma powoli zaczęła dodawać coraz więcej inicjatyw środowiskowych. Do końca 2010 roku Apple z powodzeniem zmienił swoją markę na przyjazną dla środowiska. Obecnie Apple jest uważane za lidera i model w zakresie zrównoważonego rozwoju korporacyjnego

Ostatecznie nie ma znaczenia, czy humanitarne i środowiskowe wysiłki Apple wynikały z presji zewnętrznej, a nie były wartością podstawową.

Pod kierownictwem Tima Cooka Apple reaguje teraz lepiej i jest bardziej świadomy swojego wpływu społecznego niż kiedykolwiek wcześniej. Te stopniowe sukcesy są często trudne do zauważenia, jeśli nie przyjrzysz się uważnie.

Wyjdźmy więc poza rzeczywiste produkty końcowe Apple (takie jak iPhone'y, komputery Mac itp.) I odkryjmy kilka sposobów, w jakie Apple pozytywnie wpływa na nasz świat.

Po pierwsze, Apple działa całkowicie na energii odnawialnej w 23 krajach. I jest na dobrej drodze do osiągnięcia długoterminowego celu polegającego na wykorzystywaniu wszędzie w 100% energii odnawialnej do wszystkiego. Obecnie są na poziomie 93 procent; imponujący wyczyn, którego nie ma żaden z jej konkurentów, a nawet nie podjęła go większość innych globalnych firm.

Apple jest bliski osiągnięcia celu, jakim jest działanie w 100% na energię odnawialną.

Pozwólcie, że wyjaśnię, co właściwie oznacza ta liczba. Te cele dotyczące energii odnawialnej odnoszą się do budynków, biur i centrów danych należących do Apple. Chociaż brzmi to jak imponująca liczba, te obiekty stanowią tylko 1% śladu węglowego Apple. Jest to jednak niezwykła zmiana w porównaniu z zaledwie kilkoma latami w 2011 r., Kiedy ponad 50 procent ich centrów danych zasilane było węglem.

Aby zająć się niektórymi z większych czynników wpływających na ślad węglowy Apple, przyjrzyjmy się bliżej temu, co robi z łańcuchem dostaw i dostawcami.

Budują ogromne projekty czystej energii w Chinach

Pod koniec 2016 roku Apple ogłosił partnerstwo z największym na świecie producentem turbin, firmą Xinjiang Goldwind Science & Technology, w celu finansowania projektów dotyczących energii odnawialnej w Azji. Krótko mówiąc, Apple zobowiązuje się do 30-procentowego udziału w szeregu projektów dotyczących energii wiatrowej wykorzystywanych do produkcji iPhone'ów w Chinach.

To ogłoszenie jest następstwem podobnego oświadczenia z poprzedniego roku, kiedy Apple zobowiązało się do zbudowania ogromnego 200-megawatowego projektu słonecznego, którego celem jest zmniejszenie śladu węglowego swoich partnerów produkcyjnych i dostawców. Ta konkretna umowa to niewielka część znacznie większego wysiłku, aby do 2018 r. Wytworzyć w Chinach ponad 2 gigawaty nowej czystej energii. Obejmuje ona także kolejny 400-megawatowy projekt solarny, który ma zasilić Foxconn, najbardziej znanego producenta Apple.

Połączenie tych projektów oznacza, że ​​energia wykorzystywana do budowy iPhone'ów w Chinach jest w 100% równoważona czystą energią. Po zakończeniu obecność Apple w Chinach będzie całkowicie neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla.

Pomyśl tylko, co to oznacza. Apple nie tylko kompensuje wpływ firmy na planetę; wyznaczają również nowe standardy zarządzania środowiskowego dla dobrze zapowiadających się firm z całego rozwijającego się świata. Apple ustawił poprzeczkę i jest ekologicznym liderem i wzorem do naśladowania dla branży technologicznej. Mówią światu: sukces oznacza „zrównoważony”, a zrównoważony jest „fajny”.

Na czele z zielonymi obligacjami

Mówiąc o dawaniu przykładu, Apple zmienia również ton, jeśli chodzi o zielone inwestycje. Na wszelki wypadek nie jest jasne: Apple nie musi pożyczać pieniędzy. Zawsze. Siedzą na ponad 200 miliardach dolarów (głównie za granicą), z czego około 16 miliardów dolarów to gotówka i inne aktywa płynne.

Nowy, zrównoważony kampus „statku kosmicznego” Apple, zwany Apple Park, został częściowo sfinansowany przez Green Bonds.

Ze względu na ich śmiesznie korzystną sytuację finansową, krok w kierunku zaciągania długu w postaci zielonych obligacji (jest to największa zielona obligacja kiedykolwiek wyemitowana przez amerykańską firmę) była mile widzianą niespodzianką. Pieniądze zebrane z obligacji są wykorzystywane wyłącznie na zrównoważone projekty, w tym na częściowe finansowanie nowego flagowego zrównoważonego kampusu Apple.

Zgodnie z rocznym raportem Green Bond Impact, Apple przeznaczył już ponad 2,5 mld USD wpływów z zielonych obligacji w okresie od 2016 r. Do września 2018 r.

Ucieczka od minerałów z regionów ogarniętych konfliktami

Niegdyś źródło protestu ze strony Greenpeace i innych grup środowiskowych, Apple zbliża się do całkowitej eliminacji wszelkich minerałów konfliktu ze swoich produktów. Niestety, często bardzo trudno jest wyśledzić niektóre huty i rafinerie, zwłaszcza z części Afryki Środkowej, z których niektóre wykorzystują pracę dzieci lub niewolnictwo do pozyskiwania materiałów. Pomimo tej przeszkody w 2016 roku Apple Inc. oświadczyło, że przeprowadzi audyt 100 procent swoich dostawców minerałów z konfliktu.

Począwszy od 2010 r. Apple intensywnie współpracował ze swoimi dostawcami w celu poszerzenia bazy bezkonfliktowych certyfikowanych hut i rafinerii. Firma Apple wyeliminowała każdego dostawcę, który nie spełniał standardów bezkonfliktowych. Tak więc, chociaż Apple nie jest jeszcze w stanie twierdzić, że jego produkty są w 100% wolne od konfliktów, wszystkie huty i rafinerie cyny, tantalu, wolframu i złota podlegają obecnie audytom zewnętrznym. Ten ciągły postęp przyniósł im wysokie oceny od Greenpeace.

Indie, Chiny i roboty, które poddają się recyklingowi, o rany!

Na horyzoncie jest wiele ekscytujących wydarzeń. Apple chce zbudować iPhone'y w Indiach, wprowadzając te same zrównoważone praktyki, które były pionierami w Chinach, do sąsiedniego kraju. W Indiach Apple może nawet pozyskiwać niektóre komponenty lokalnie, zgodnie z żądaniem indyjskiego rządu.

W Chinach Apple kontynuuje wysiłki na rzecz ekologizacji swoich łańcuchów dostaw dzięki bardziej rygorystycznym audytom i zwiększeniu ich częstotliwości. W Foxconn, Apple aktywnie pracuje nad zrekompensowaniem 100% swoich odpadów składowanych na wysypiskach do 2017 r. (Już 96% w 2016 r.).

Inwestują nawet w roboty do recyklingu. Firma Apple wprowadziła na rynek swojego pierwszego robota do recyklingu o nazwie Liam, robota, który rozkłada do 1,2 miliona iPhone'ów rocznie i oddziela materiały nadające się do recyklingu z niesamowitą precyzją. Od czasów Liama ​​Apple rozszerzyło swoją ofertę robotów o Daisy. Każdy robot Daisy, taki jak Liam, może zdemontować 1,2 miliona urządzeń rocznie i jest w stanie zdemontować 200 iPhone'ów na godzinę.

W 2018 roku firma odnowiła ponad 7,8 miliona urządzeń Apple i pomogła skierować ponad 48 000 ton metrycznych odpadów elektronicznych ze składowisk. Chociaż nadal jest to dalekie od ponad 200 milionów iPhone'ów, które sprzedają każdego roku, jest to imponujący wysiłek i godny pochwały początek.

Odpady z komponentów elektronicznych nie tylko zanieczyszczają drogi wodne, e-odpady często trafiają na wysypiska w krajach rozwijających się, zanieczyszczając całe społeczności i przenosząc choroby z powodu niewłaściwie obsługiwanych toksycznych chemikaliów.

Podczas gdy niektórzy zarzucają Apple „zielone pranie”, czyli udawanie troski o środowisko i zrównoważony rozwój, uważam, że Apple wykazuje autentyczne zaangażowanie i innowacje, które często pozostają niezauważone. Apple aktywnie ogranicza szkody, jakie wyrządza naszemu środowisku.

To zaangażowanie w energię odnawialną, zielone inwestycje, bezkonfliktowe minerały i recykling urządzeń wyróżnia Apple na tle innych.

Tak, zawsze jest miejsce na ulepszenia. Jednak fakt, że cele Apple w zakresie zrównoważonego rozwoju nadal rosną i rozszerzają się na zewnątrz, na swoich dostawców, dowodzi, że Apple jest w tym na dłuższą metę. Widzę, że Apple robi swoją część, aby uczynić świat lepszym i coraz bardziej zrównoważonym miejscem. 

Aby dowiedzieć się więcej o tym, co Apple zrobiło dla środowiska (i nas wszystkich) w ciągu ostatniego roku, zapoznaj się z ich najnowszym raportem na temat odpowiedzialności za środowisko.

Najnowsze posty